aranżacja stołu, dekoracje
Kolacja w Lesie
koncepcja
„Kolacje w lesie” to cykl kameralnych spotkań, które mają na celu integrację nieznających się wcześniej osób. To wydarzenie, w którym pierwsze skrzypce gra natura: dźwięki lasu, zapach ziemi i światło przedzierające się przez liście.
wydarzenie
To właśnie w takim otoczeniu goście mają okazję wspólnie degustować lokalne wina i produkty regionalne, a także uczestniczyć w wyjątkowej kolacji przygotowanej na świeżym powietrzu przez Jakuba Chwistka – twórcę Leśnego Klubu Kolacyjnego.
aranżacja
Scenografia stołów została zaprojektowana z naturalnych materiałów, w stonowanej kolorystyce, nawiązującej do otaczającej flory. Każdy element – od serwetek po oświetlenie – został dobrany z myślą o spójności z leśnym klimatem.



seria eventów
Zamęt 2018-2020
zakres projektu
aranżacje stołu, dekoracje, oświetlenie
klient
Leśny Klub Kolacyjny
Leśne kolacje to rytuał bliskości – z naturą, jedzeniem i ludźmi. Celebrujemy prostotę, lokalność i chwile, które trwają dłużej niż sezon.
W duchu slow life tworzymy przestrzeń, w której można zwolnić, oderwać się od codziennego pośpiechu i na nowo odkryć radość płynącą z prostych przyjemności: smaku potraw gotowanych nad ogniem, rozmów przy wspólnym stole, ciepła świateł zawieszonych między drzewami.
To doświadczenie budowania relacji – z ludźmi, z miejscem, z chwilą. W otoczeniu natury, bez zbędnego pośpiechu, łatwiej dostrzec to, co naprawdę ważne – piękno w detalach, siłę wspólnoty i wyjątkowość prostych, ale prawdziwych wydarzeń.
To doświadczenie budowania relacji – z ludźmi, z miejscem, z chwilą. W otoczeniu natury, bez zbędnego pośpiechu, łatwiej dostrzec to, co naprawdę ważne – piękno w detalach, siłę wspólnoty i wyjątkowość prostych, ale prawdziwych wydarzeń.
Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o koncepcji „W kolacji w lesie”, od razu poczułam, że to przestrzeń, w której mogę w pełni wyrazić moją wrażliwość na naturę i potrzebę tworzenia atmosfery, która sprzyja spotkaniu – zarówno z drugim człowiekiem, jak i z otoczeniem.
Moim zadaniem było stworzenie aranżacji, która nie będzie dominować, a jedynie podkreślać urodę miejsca. Las był dla mnie głównym źródłem inspiracji – jego kolorystyka, zapachy, faktury… Chciałam, by dekoracje stołów wyglądały tak, jakby wyrosły tam same: dzikie, a jednocześnie pełne harmonii. Wykorzystałam lokalne, sezonowe rośliny, naturalne tkaniny, drewno i szkło – wszystko po to, by stworzyć spójną opowieść o prostocie, gościnności i wspólnym przeżywaniu chwili.
Wierzę, że estetyka ma ogromną moc budowania nastroju – nie tylko przez to, co widzimy, ale też przez to, jak się w danym miejscu czujemy. Tworząc aranżację do „W lesie”, zależało mi, żeby uczestnicy czuli się częścią tej przestrzeni, a nie tylko jej gośćmi. Żeby mogli się zatrzymać, odetchnąć i zanurzyć w atmosferze, którą wspólnie współtworzymy.
Moim zadaniem było stworzenie aranżacji, która nie będzie dominować, a jedynie podkreślać urodę miejsca. Las był dla mnie głównym źródłem inspiracji – jego kolorystyka, zapachy, faktury… Chciałam, by dekoracje stołów wyglądały tak, jakby wyrosły tam same: dzikie, a jednocześnie pełne harmonii. Wykorzystałam lokalne, sezonowe rośliny, naturalne tkaniny, drewno i szkło – wszystko po to, by stworzyć spójną opowieść o prostocie, gościnności i wspólnym przeżywaniu chwili.
Wierzę, że estetyka ma ogromną moc budowania nastroju – nie tylko przez to, co widzimy, ale też przez to, jak się w danym miejscu czujemy. Tworząc aranżację do „W lesie”, zależało mi, żeby uczestnicy czuli się częścią tej przestrzeni, a nie tylko jej gośćmi. Żeby mogli się zatrzymać, odetchnąć i zanurzyć w atmosferze, którą wspólnie współtworzymy.